A JavaScript engedélyezve kell, hogy legyen a böngészőn, hogy az oldal minden funkciója megfelelően működjön.
SAM Tools and Services

Twórcy oprogramowania coraz częściej korzystają z zawartych w umowach licencyjnych możliwości audytowych i kontroli zakupionych licencji. Nieprzypadkowo kontrole te odbywają się często bezpośrednio przed zamknięciem roku finansowego u producenta.

Test przeprowadzony w środowisku rodzimych użytkowników w związku z zarządzaniem oraz  licencjonowaniem oprogramowania- a więc prawami użytkowania- pokazuje, że zgodnie ze światowym trendem również na Węgrzech zauważamy coraz częściej występujące audyty producentów- dla magazynu „Világgazdaság” („Światowa gospodarka”) mówi Sándor Zsoldos*. Według dyrektora generalnego firmy konsultingowej IPR-Insights częste audyty  to nie przypadek, stanowią bowiem znaczną część rocznych przychodów u producentów oprogramowania. Dlatego też nierzadko przeprowadzane są właśnie przed zamknięciem ich roku finansowego.

Warto więc wspomnieć, że właśnie z końcem wiosny następuje zamknięcie roku finansowego dwóch ważnych producentów oprogramowania oraz bardzo aktywnych audytorów licencyjnych: Oracle- 31 maja, oraz Microsoft- 30 czerwca. W najbliższych miesiącach wiele krajowych przedsiębiorstw spodziewać może się więc wezwania do audytu legalności oprogramowania posiadanego w firmie. Po otrzymaniu listu do rozpoczęcia kontroli pozostaje już niewiele czasu na rozpoznanie faktycznego użycia oprogramowania, wyszukanie dokumentów licencyjnych, sporządzenie zestawienia, które porówna listę używanych aplikacji z posiadanymi licencjami, określenie realnego zapotrzebowania oprogramowania oraz jego optymalizację.

Bez przedsięwzięcia wyżej wymienionych kroków możemy liczyć się z dotkliwymi karami na koniec audytu. „W ostatnich latach spotkaliśmy się z sytuacją, gdy poproszono nas o pomoc już po otrzymaniu wezwania do audytu, dzięki czemu z przewidywanego braku licencji o wartości miliarda forintów udało nam się obniżyć braki do niewielkiej części”- mówi dyrektor generalny. „Dlatego też niezwykle ważne jest przygotowanie się na tego typu kontrole, a coraz więcej firm korzysta przy tym z pomocy zewnątrznych konsultantów. Nasze doświadczenie podpowiada: im większa firma (więcej używanych licencji oprogramowania), tym większa szansa na bycie kontrolowanym.”

Często zdarza się, że audytorzy wielkich producentów „szlachetnie” proponują nam darmową pomoc w przygotowaniu się do do audytu, należy jednak ostrożnie podchodzić do takiej bezpłatnej oferty.  W interesie producentów oprogramowania znajduje się bowiem sprzedaż licencji.  Bezpłatna pomoc i konsultacje (w normalnym przypadku zresztą bardzo drogie) rekompensowane są w postaci nowych zakupów licencyjnych wynikających z przeanalizowanych braków.

W przeciwieństwie do producentów oprogramowania niezależne firmy konsultingowe oferują wiele rozwiązań, które pomogą w długotrwałej  oraz co ważne legalnej optymalizacji zużycia aplikacji, w tej sytuacji istnieje również możliwość przerwania korzystania z niepotrzebnego oprogramowania. W wielu firmach zdarza się bowiem, że instaluje się niewykorzystywane, ale związane umową licencyjną programy komputerowe, co w większych przedsiębiorstwach doprowadzić może do wielotysięczynych strat. W każdym z tych przypadków skala oszczędności przewyższa opłacone godziny konsultacji.  Zmienne jest natomiast, gdzie i jakie braki licencyjne zostają wykryte podczas audytu producenta, zazwyczaj liczby nie są upublicznione.

W przypadku przedsiębiorstw, które proaktywnie podchodzą do zarządzania licencjami oraz korzystają z pomocy zewnętrznych konsultatnów jeszcze przed otrzymaniem wezwania do audytu nierzadko udaje się zapobiec wielomilionowym zapłatom.

*Możliwość przeczytania całego artykuł magazynu „Világgazdaság” („Światowa gospodarka”) tutaj. 

Zsoldos Sándor

Zsoldos Sándor

Your Turn To Talk

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.